Rowerkiem tu, rowerkiem tam… Delft. / By bike here, by bike there… Delft.

[PL]

Taaa, dla niektórych nie do pomyślenia, ale tak się składa, że właśnie w Wiatrakolandii mamy sesję i uczymy się dzielnie całymi dniami. Co nie zmienia faktu, że weekendowy trip musi być co tydzień i niniejszym poniżej fotograficzne efekty – z wyprawy do Delftu:)

[ENG]

Well, for some of you it’s probably unthinkable, but it happened that right now we have an exam session here in The Windmill-land and we’re studying bravely all days long. But even though, weekend’s trip must be every week, so below I hereby present the photographic results – from the trip to Delft:)

Czytaj dalej

Reklamy

Historia pewnego festiwalu. Leiden Ontzet. / The story of one festival. Leiden Ontzet.

[PL]

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, był sobie XVII wiek. I w nim była wojna, niejedna co prawda, ale bohaterką dzisiejszej opowieści jest jedna, a konkretniej – jeden epizod z jednej wojny. Otóż w 1574 roku miasto Leiden było przez kilka miesięcy oblężone przez Hiszpanów…

[ENG]

Long, long time ago, behind the mountains and behind the forests, there was a 17th century. And there was a war this time. Well, there were more than one, but the heroine of today’s story is only one war, and to be more detailed – one episode during this one war. For few months in 1574, the city of Leiden was besieged by Spaniards…

Czytaj dalej

Spacerem po Leiden. / Walking in Leiden.

[PL]

Tak, znowu Leiden :) Z nie tak bardzo odległych czasów, gdy jeszcze była ładna pogoda, a nie zimno i deszcz, jak teraz.

W tym kraju jeździ się na rowerze niezależnie od pogody, więc w ciągu ostatniego tygodnia bywało mi mokro tu i ówdzie… Ale można przywyknąć.

Miłego oglądania.

[ENG]

Yes, Leiden again :) From not such old days when the weather was nice, not only cold and rain like now.

In this country you ride a bike no matter what the weather is, so within last week I was often wet here and there… But already got used to.

Enjoy photos.

Czytaj dalej